E2 ORLIK I  VII MEMORIAŁ im. P. KOŻUCHA W CZĘSTOCHOWIE - GWAREK ZWYCIĘŻA W LIDZE EUROPY

U-10: E2 ORLIKI (2007) 

VII MEMORIAŁ im. P. KOŻUCHA W CZĘSTOCHOWIE

03-04.12.2016r 

MINIONY WEEKEND BYŁ BARDZO PRACOWITY DLA PODOPIECZNYCH TRENERA ŁUKASZA PORADY. PRZEZ DWA DNI JEGO ZAWODNICY BRALI UDZIAŁ W TURNIEJU IM.P.KOŻUCHA W CZĘSTOCHOWIE. PIERWSZY DZIEŃ TO ROZGRYWKI W GRUPIE A, GDZIE PRÓCZ GWARKA ZNALAZŁY SIĘ M.IN. TAKIE DRUŻYNY JAK ŚLĄSK WROCŁAW, WIDZEW ŁÓDŹ, STAL MIELEC, FA BIELSKO BIAŁA, SKRA CZĘSTOCHOWA, STADION ŚLĄSKI CHORZÓW I FA CIESZYN. STAWKĄ ROZGRYWEK BYŁ AWANS DO GRUPY MISTRZÓW ( CZTERY PIERWSZE ZESPOŁY, POZOSTAŁE TWORZYŁY LIGĘ EUROPY). CZY DRUŻYNA GWARKA CHODZIŁA W TYM DNIU JAK DOBRY SZWAJCARSKI ZEGAREK - NIESTETY NIE . CO MIAŁO WPŁYW NA TAKI STAN RZECZY? NIEKIEDY WYMAGAJĄCY RYWALE, NIEKIEDY PRZEGRANA W MECZACH, W KTÓRYCH GWAREK PROWADZIŁ GRĘ, NIEKIEDY MOŻE PO PROSTU ZABRAKŁO SZCZĘŚCIA. ALE CZY PRZYSŁOWIOWY ZEGAREK STANĄŁ W MIEJSCU NA ZAWSZE I TURNIEJ NIC NIE WNIÓSŁ W ŻYCIE ZAWODNIKÓW GWARKA - OCZYWIŚCIE, ŻE NIE I NIE CHODZI TU O WYGRANE MECZE ZE SKRĄ CZY WKS WIELUŃ A O CAŁKIEM INNĄ SPRAWĘ. ZAŁOŻENIA DRUŻYNY BYŁY PROSTE, ALE JAKŻE TRUDNE DO ZREALIZOWANIA, PONIEWAŻ GWAREK MIAŁ GRAĆ PIŁKĄ. NIE BUDOWAĆ "AUTOBUSU PRZED BRAMKĄ", NIE KOPAĆ BEZMYŚLNIE PIŁKI, ALE GRAĆ Z JEJ POSZANOWANIEM, PRÓBOWAĆ KONSTRUOWAĆ AKCJE, GRAĆ DRUŻYNOWO. AMBICJI GWARKOWI NIE MOŻNA BYŁO W TYM DNIU ODMÓWIĆ. BYŁA TO DOBRA LEKCJA PIŁKARSKIEGO RZEMIOSŁA, ZAWODNICY STARALI SIĘ REALIZOWAĆ PLAN, ALE NIESTETY W KOŃCOWYM ROZRACHUNKU ZAJĘLI SIÓDME MIEJSCE. OCZYWIŚCIE PRZEGRANE MECZE MIAŁY WPŁYW NA PSYCHIKĘ ZAWODNIKÓW, ALE TU ROLA TRENERA, BY MIMO PRZEGRANYCH UMIEĆ TEN FAKT DOBRZE WYKORZYSTAĆ , DOTRZEĆ DO ZAWODNIKÓW, ODBUDOWAĆ MORALE DRUŻYNY BY ZAOWOCOWAŁO TO WYGRANYMI W PRZYSZŁOŚCI. TAKA PRZYSZŁOŚĆ TO DLA GWARKA DRUGI DZIEŃ ZMAGAŃ W LIDZE EUROPY, KTÓRĄ TWORZYŁY DWIE DRUŻYNY SKRY, WIDZEW, AJAKS CZĘSTOCHOWA. ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC I ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE. CZY DOŚWIADCZENIE Z DNIA POPRZEDNIEGO COŚ DAŁO, CZY PORAŻKI CZEGOŚ NAUCZYŁY MŁODYCH ZAWODNIKÓW GWARKA? SIEDEM MECZY MIAŁO DAĆ ODPOWIEDŹ NA TE PYTANIA. GWAREK WALCZYŁ, GRAŁ MĄDRZE PIŁKĄ. OWSZEM I TEGO DNIA TRAFIAŁY SIĘ BŁĘDY I JEDEN "WIELBŁĄD" ALE CO TAM, KTO ICH NIE POPEŁNIA. WALKĄ, GRĄ ZESPOŁOWĄ , DYSCYPLINĄ NA POZYCJACH ZAWODNICY DOPROWADZILI SWEGO TRENERA, KIEROWNIKA, RODZICÓW DO EUFORII, BO PO PROSTU WYGRALI DRUGI DZIEŃ TURNIEJOWY W LIDZE EUROPY ODNOSZĄC SZEŚĆ ZWYCIĘSTW I JEDNĄ PORAŻKĘ. I WCALE NIE PRZYSZŁO IM TO ŁATWO, NIKT IM TYCH ZWYCIĘSTW NIE PODAŁ NA TACY. WSZYSTKO TO WYPRACOWALI NA TRENINGACH, MECZACH WYGRANYCH I PRZEGRANYCH I ROZMOWACH W SZATNI.

ZWYCIĘSKI SKŁAD LIGI EUROPY REPREZENTOWALI:

BARTOSZ SYPNIEWSKI, MACIEJ WADAS – KAROL JAGIENIAK, KACPER POŚPIECH, OSKAR BOŻEK, BARTOSZ ŚLĘZAK, PRZEMYSŁAW NOWACKI, BRUNO SOLISZ, DOMINIK SZYMAŃSKI – FABIAN SZKODNY

POSZCZEGÓLNE WYNIKI NASZYCH ZMAGAŃ ZNAJDZIEMY NA STRONIE INTERNETOWEJ: 

PIERWSZY DZIEŃ ZMAGAŃ:

http://www.ks-skra.pl/nowosci/o-klubie/id,2134/memorial-juz-trwa-gramy-w-dwoch-halach.html

DRUGI DZIEŃ ZMAGAŃ:

http://www.ks-skra.pl/nowosci/o-klubie/id,2135/w-lidze-mistrzow-varsovia-w-lidze-europy-gwarek-triumfatorzy-memorialu-im-p-kozucha.html